Był taki wyjątkowy czas...

 

„Rodzina otrzymała paczkę dwuetapowo. Pierwsza przyjechała do nich lodówka na dzień przed finałem, miałam okazję towarzyszyć rodzinie podczas przyjęcia tego prezentu. Najbardziej poruszona tym faktem była mama pani Ani, która z przejęciem kierowała panów wnoszących sprzęt. Kiedy lodówka stanęła na swoim miejscu, nie potrafiła ukryć łez. Mówiła o tym, że nigdy nie miała tak pięknej lodówki. Kilkakrotnie podchodziła do niej, otwierała ją i przyglądała się jej. Widać było, że nigdy nie mogła pozwolić sobie na taki sprzęt i to, co otrzymali było dla niej ogromnym szczęściem. W sobotę wieczorem kiedy pojechaliśmy do rodziny z paczkami, byli zaskoczeni ilością podarunków. Nie potrafili ukryć zdziwienia. Każdego z nich cieszyło co innego. Ciocia najbardziej cieszyła się z jedzenia.      Z radością zanosiła paczki do kuchni. Mama ogromnie cieszyła się z ubrań dla pana Darka i nowych poduszek. Pani Ania była bardzo zadowolona z pościeli i chemii. Wszystkie panie bardzo ucieszyły się na widok butów. Okazało się, że podczas wypełniania kwestionariusza kobiety niefortunnie podały, że butów potrzebuje również pan Darek, a nie wychodzi on        w ogóle na dwór. Rodzina od razu zapytała, czy może są w innych rodzinach potrzepujący, którym te buty będą potrzebne. Przekazałyśmy te buty innej bardzo potrzebującej rodzinie. Podczas spotkania Pan Darek był bardzo przejęty i zdenerwowany. Wypowiadał dużo słów, typu paczki, prezenty, mówił jakieś imiona. Bardzo wzruszającym momentem dla wolontariuszy był moment opuszczania mieszkania, kiedy z tego potoku słów nie mających dla nas żadnego sensu padło spojrzenie prosto w oczy i wypowiedziane słowo "dziękuję". Ten moment na długo zostanie w naszej pamięci.

Co chce przekazać wolontariusz?

Było mi bardzo miło współpracować z Państwem. Bardzo cieszę się, że dzięki Waszej pracy rodzina otrzymała tak wielką pomoc. Sprawiliście, że rodzina w dniu finału była najszczęśliwsza na świecie. Było mi bardzo miło, kiedy mogłam patrzeć na radość rodziny oraz ogromne wzruszenie, które towarzyszyło jej przy otwieraniu paczek. W imieniu swoim ale także całego zespołu "Szlachetnej Paczki chciałabym złożyć Wam najserdeczniejsze życzenia spokojnych i szczęśliwych Świąt. A w Nowym Roku wielu sukcesów i morza energii, aby stawiać czoła nowym wyzwaniom! Zapraszam w przyszłym roku ponownie do naszego magazynu :)

Co chce powiedzieć od siebie Rodzina?

Bardzo dziękujemy, nie spodziewaliśmy się takiej pomocy.”

 

Dzięki Wam, Drodzy Darczyńcy, fanom i sympatykom drużyny siatkarskiej Łuczniczka Bydgoszcz , samym siatkarzom oraz wolontariuszkom, które wraz z paniami: Mariolą Panfil  i Asią Belter podczas meczów wspomnianych  siatkarzy kwestowały na rzecz naszej rodziny, rozdając upieczone przez Was pierniki,  udało się zebrać i kupić wszystkie konieczne  artykuły. Dziękujemy!

Finał Szlachetnej Paczki zbiegł się w czasie ze Świąteczną Zbiórką Żywności. Tu także na pochwałę zasługują nasi wolontariusze, którzy ochoczo kwestowali  w piątkowe popołudnie oraz całą sobotę. Dzięki ich sile przekonywania zebraliśmy ok. 250 kg żywności. To pozwoliło przygotować 18 paczek dla najbardziej potrzebujących rodzin z naszej szkoły. Dziękujemy wszystkim zaangażowanym wolontariuszom oraz nauczycielom ( J.Belter, K.Dąbrowskiej, I.Dembskiej,  B. Dix, J. Grabowskiej, A. Kwapich, K. Malendowiczowi, A. Pol, Marcie Żukierskiej i A.Schulz,) ,bez których zbiórka nie przebiegłaby tak sprawnie.

Dziękujemy za Waszą pomoc !

M. Panfil i M. Ciesielska

Jesteś tutaj: Start Z życia szkoły Ciekawe wydarzenia Był taki wyjątkowy czas...